Curry kocham, najczęściej robię je z dynią. Z braku "korbola" użyłam polecanych jabłek i wyszło pysznie.
Uwagi:
- zamiast przygotowywać pastę curry można użyć gotowej, zielonej;
- zamiast śliwek można użyć dowolnych owoców suszonych (Okrasa używał moreli, ja nie lubię);
- jeśli ktoś woli bardziej pikantnie to trzeba użyć więcej papryki niż ja użyłam (lub dodać świeżego chilli z pestkami);
- ponieważ mleczko kokosowe jest raczej egzotyczne i drogie warto czatować na promocję w Lidlu - można czasem kupić puszkę za połowę ceny (ja ostatnio kupiłam chyba 8 na zapas).
